20.02
Oto jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie dane mi było odwiedzić. Pomimo swoich niezaprzeczalnych walorów, wyspa ta wciąż pozostaje oazą spokoju, wolną od masowej komercjalizacji i tłumów turystów. Owszem, pewne niedogodności związane z brakiem typowych udogodnień cywilizacyjnych mogą stanowić wyzwanie, a lokalna biurokracja potrafi nieco skomplikować życie, sprawiając, że sama podróż staje się mniej idealna niż pobyt. Jednakże, wszystko to blednie w obliczu przepięknych plaż, niezwykle przyjaznych mieszkańców i, co najważniejsze, wszechogarniającego spokoju. Czy gdziekolwiek indziej można mieć osiem kilometrów dziewiczej plaży niemal wyłącznie dla siebie? 
